Łukasz Fulara

Belona na szparagach z rakami i boczniakami

Belona na szparagach z rakami i boczniakami
Lista zakupów - wszystkie składniki potrzebne do przepisu:
Belona filet - 100 g
Szparagi zielone - 2 sztuki
Szyjki rakowe - 5 sztuk
Boczniak - 1 sztuka mała
Białe wino - 50 ml
Śmietana do gotowania 20% - 100 ml
Cebula biała - 0.5 sztuk małych
Czosnek - 1 ząbek
Sól - wg. uznania
Pieprz biały - wg. uznania
Natka pietruszki - wg. uznania
Masło - 25 g
Olej rzepakowy - 25 ml
Cytryna - 0.5 sztuk małych
Ocena
4.06
32
Średnia 4.06 / 5 (32 głosy)
Belona na szparagach z rakami i boczniakami
  1. 1. Cebulę, czosnek przesmażamy.Dodajemy pokrojone w kostkę boczniaki wraz z obranymi szparagami.Szparagi kroimy na 3 części.Po smażeniu podlewamy białym winem.Gdy odparuje nam alkohol dodajemy śmietanę.Następnie gotujemy na wolnym ogniu około 1 minute.W tym czasie doprawiamy ponownie tym razem sokiem z cytryny i natką pietruszki.Pod koniec gotowania dodajemy szyjki rakowe.
    Cebulę, czosnek przesmażamy.Dodajemy pokrojone w kostkę boczniaki wraz z obranymi szparagami.Szparagi kroimy na 3 części.Po smażeniu podlewamy białym winem.Gdy odparuje nam alkohol dodajemy śmietanę.Następnie gotujemy na wolnym ogniu około 1 minute.W tym czasie doprawiamy ponownie tym razem sokiem z cytryny i natką pietruszki.Pod koniec gotowania dodajemy szyjki rakowe.
  2. 2. Oczyszczony filet z belon doprawiamy solą i pieprzem.Smażymy od strony skóry około 3 minut.Następnie przewracamy i odstawiamy patelnie aby ryba doszła na około 2 minuty.W tym czasie dodajemy masło i sok z cytryny.
  3. 3. Gotową belonę podajemy na przygotowanej potrawce. Smacznego.
Komentarze (2) Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Załóż konto
Twój komentarz
Łukasz
10:17, 06.06.2013
Witam, Bardzo mi miło że skorzystałeś z przepisu. Pozdrawiam
Gość
08:59, 06.06.2013
Zrobiłem, ale zamiast szparagów zastosowałem fasolę szparagową i zamiast szyjek raków użyłem ogonów. Bardzo smaczne. Pozdrawiam. Darek Pycio - Łódź
O mnie
Mieszkam w Gdańsku i pracuję w restauracji "Secretariat" na terenie Hipodromu w Sopocie. Moją przygodę kulinarną zacząłem w hotelu "Klimczok" w Szczyrku. Po 3 latach pracy w górach przeniosłem się na wybrzeże, gdzie przez 4 lata pracowałem w Hotelach "Bryza" i "Nadmorski". Później objąłem funkcję szefa kuchni w sopockiej restauracji "Godding", a następnie "Villi Sedan.. więcej »
.
.
Zapraszam na mój fanpage na facebooku