Łukasz Fulara

Cannelloni ze szpinakiem i kurkami

Cannelloni ze szpinakiem i kurkami
Lista zakupów - wszystkie składniki potrzebne do przepisu:
Szpinak w liściach - 200 g
Kurki - 100 g
Mozarella do zapiekania - 100 g
Mleko 3,2% - 200 ml
Masło - 50 g
Mąka - 1 łyżka stołowa
Śmietana 18% do gotowania - 100 ml
Sól - wg. uznania
Pieprz biały - wg. uznania
Czosnek - wg. uznania
Olej - 20 ml
Ocena
4.18
33
Średnia 4.18 / 5 (33 głosy)
Cannelloni ze szpinakiem i kurkami
  1. 1. Szpinak smażymy wraz z kurkami.Po przesmażeniu dodajemy śmietane.Doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem.Pozostawiamy całość do wystudzenia.
    Szpinak smażymy wraz z kurkami.Po przesmażeniu dodajemy śmietane.Doprawiamy solą, pieprzem i czosnkiem.Pozostawiamy całość do wystudzenia.
  2. 2. Sos beszamelowy.Rozpuszczamy masło i dodajemy mąke, gdy te dwa składniki połączą się w jednolitą mase podlewamy mlekiem i energicznie mieszamy aby nie powstały grudki.Gdy sos ma jednolity wygląd jest już gotowy.
    Sos beszamelowy.Rozpuszczamy masło i dodajemy mąke, gdy te dwa składniki połączą się w jednolitą mase podlewamy mlekiem i energicznie mieszamy aby nie powstały grudki.Gdy sos ma jednolity wygląd jest już gotowy.
  3. 3. Cannelloni bez wstępnego gotowania faszerujemy gotowym szpinakiem.Na dno naczynia w którym bedziemy zapiekać makaron wylewamy część beszamelu.
    Cannelloni bez wstępnego gotowania faszerujemy gotowym szpinakiem.Na dno naczynia w którym bedziemy zapiekać makaron wylewamy część beszamelu.
  4. 4. Na gotowe cannelloni wylewamy resztę sosu.Całość równomiernie posypujemy mozzarella.
    Na gotowe cannelloni wylewamy resztę sosu.Całość równomiernie posypujemy mozzarella.
  5. 5. Do nagrzanego piekarnika do 160 stopni wkładamy cannelloni.Pieczemy około 45-60 minut.Sprawdzamy wykałaczką miękkość makaronu. Smacznego
    Do nagrzanego piekarnika do 160 stopni wkładamy cannelloni.Pieczemy około 45-60 minut.Sprawdzamy wykałaczką miękkość makaronu.

Smacznego
Komentarze (0) Komentujesz jako Gość. Zaloguj się lub Załóż konto
Twój komentarz
O mnie
Mieszkam w Gdańsku i pracuję w restauracji "Secretariat" na terenie Hipodromu w Sopocie. Moją przygodę kulinarną zacząłem w hotelu "Klimczok" w Szczyrku. Po 3 latach pracy w górach przeniosłem się na wybrzeże, gdzie przez 4 lata pracowałem w Hotelach "Bryza" i "Nadmorski". Później objąłem funkcję szefa kuchni w sopockiej restauracji "Godding", a następnie "Villi Sedan.. więcej »
.
.
Zapraszam na mój fanpage na facebooku