8.09.2012 roku na terenie Bielkówka, tuż obok browaru Amber, odbyła się największa biesiada amatorów piwa i regionalnych przysmaków na Pomorzu.


W Jarmarku Regionalnych Produktów, który towarzyszył imprezie wzięło udział kilkudziesięciu producentów żywności regionalnej z Kaszub, Żuław, Kociewia, a także z całego regionu Pomorza.



Sery zagrodowe, chleb na zakwasie, wędliny z ekologicznych gospodarstw to tylko niektóre produkty które można było znaleźć na straganach. Dużym powodzeniem cieszyły się kaszubskie Kuchy znane tylko w tym regionie, jest to specyficzne ciasto drożdżowe. Punktem kulminacyjnym biesiady o godzinie 16:30 było odszpuntowanie beczki piwa Koźlak. Zaszczyt ten przypadł właścicielowi browaru Amber: Andrzejowi Przybyło.



Nim jednak to nastąpiło można było obejrzeć pokazy regionalnych rzemieślników i degustować regionalne przysmaki: konfitury w najróżniejszych smakach, mi osobiście bardzo smakowały powidła śliwkowe z dodatkiem czekolady.



Duzy wybór serów zagrodowych, i wytwarzany na Pomorzu ser z pleśnią, którą sprowadza się z Francji. Dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko z miodem, gdzie mogłem zobaczyć pracę pszczół w oszklonym ulu.



Nie zabrakło soków owocowych, nalewek np. malinowych czy miętowych, a także warzywnych przetworów.



Bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się wędzone ryby miedzy innymi łososie, makrele, flądry, węgorze.



Ogromna kolejka ciągnęła się przy tradycyjnie przygotowywanych wędlinach i wędzonych kiełbasach. Mogłem tam spróbować „Krwawej Żukowskiej” która jest produkowana z mięsa wieprzowego i podrobów wieprzowych z odpowiednią mieszanką przypraw. Jest to wyrób typowo kaszubski od wielu pokoleń wytwarzany w gospodarstwach domowych. Pojawił się też „Zylc domowy” który jest bardzo delikatną studzieniną. Połączenie dobranego surowca wieprzowego i przypraw naturalnych daje odpowiednią konsystencje i smak. Receptura jest przekazywana z pokolenia na pokolenie w rodzinach kaszubskich.



Głównym tematem biesiady było oczywiście wytwarzane kilkaset metrów dalej piwo, a mianowicie: Koźlak, Pszeniczniak, Grand, Johannes, Złote Lwy a także Piwo Żywe którego termin spożycia wynosi tylko 35 dni ze względu na występujące w nim żywe komórki drożdży.



Podczas tak wyjątkowej biesiady nie można było zapomnieć, aby wraz z miejscowym Kaszubem zażyć tabakę.