Akademia kulinarna Farutexu



Dzięki uprzejmości firmy Farutex w dniach 30-31 stycznia 2012 roku miałem przyjemność wziąć udział w szkoleniu Akademii Kulinarnej Farutexu we Wrocławiu. Zajęcie odbywały się pod okiem mistrza kulinarnego Andrea Camastra w asyście doradców kulinarnych Farutexu.



Zanim wyruszyłem do Wrocławia, miałem okazję zwiedzić nowy oddział Farutexu w Gdańsku przy ulicy Elbląskiej 110. Duże wrażenie zrobiły na mnie ogromne hale magazynowe, profesjonalnie  urządzone i świetnie rozwiązane logistycznie.



Podróż do Wrocławia upłynęła mi bardzo szybko, przy ciekawych rozmowach i w miłym towarzystwie Piotra Leśniewskiego i Wioletty Potrykus – kierownictwa oddziału w Gdańsku. Na miejscu od razu udaliśmy się do hotelu „Puro” przy ulicy Włodkowica 6, mieszczącego się w centrum Wrocławia, w sercu dzielnicy Czterech Wyznań.
Po krótkiej wizycie w hotelu wyruszamy zwiedzać oddział  wrocławski  przy ulicy Granicznej 8B.



Imponująca powierzchnia magazynowa oraz co najbardziej interesujące, Akademia Kulinarna Farutexu mieszcząca się zaraz obok.



Doradcy kulinarni oprowadzili nas po profesjonalnie wyposażonej kuchni, gdzie zadbano o każdy detal, co jest bardzo istotne przy szkoleniach młodych adeptów sztuki kulinarnej.
Po lekkim poczęstunku wracamy do hotelu. I po kolejnej krótkiej wizycie w „Puro” wyruszamy na główny rynek, na kolacje integracyjną z pozostałymi uczestnikami szkolenia. Spotykamy ludzi związanych z branżą gastronomiczną z całej Polski.
Następnego dnia po bardzo nowoczesnym śniadaniu, podanym w niespotykany sposób, udajemy się na pokaz kulinarny mistrza Andrea Camastra.



Pierwsze 40 minut mistrz poświęca przygotowaniu sosu na pieczonych kościach cielęcych. Bardzo szczegółowo omawiając każdy etap przygotowania glassu. Jak się okazuje bardzo ważne są szczegóły, mające  duży wpływ na efekt końcowy. Są to podstawy, lecz dość często kucharze omijają ten czasochłonny proces używając fondów, sosów z proszków - czego osobiście nie uznaje.
Po godzinie z rąk Andrea możemy degustować łososia w porze przygotowanego w niskiej temperaturze. Danie robi duże wrażenie - jest po prostu rewelacyjne.



Następnie podanym daniem były filety z dorady, które również uzyskały wysokie noty. Na koniec degustowaliśmy pierś kurczaka z aromatycznym farszem, z dodatkiem grzanek na truflowym puree. Dodanie pasty truflowej do ziemniaczanego puree pozwala uzyskać bardzo dobry dodatek do białego mięsa. Oczywiście Andrea przygotował mięso, które wcześniej było zapakowane próżniowo.
Chciałbym podziękować firmie Farutex za możliwość uczestnictwa w tym wydarzeniu. Osobne podziękowania dla oddziału gdańskiego za całokształt wyjazdu – w szczególności dla Katarzyny Wereszczyńskiej, Wiolety Potrykus i Piotra Leśniewskiego.



Pozdrawiam


Łukasz Fulara